Test: Bentley Continental Flying Spur

Test: Bentley Continental Flying Spur

Bentley Continental Flying Spur to limuzyna z najwyższej półki.

Charakterystyczny wlot powietrza, znaczek ze skrzydłami odnoszący się do lotnictwa, podwójne ksenonowe reflektory i dostojna linia nadwozia to spokojna strona natury tego auta. Z drugiej strony Bentley Continental Flying Spur, czyli Skrzydlata Ostroga, to limuzyna rozpędzająca się z pomocą 560 KM produkowanych przez silnik W12 twin-turbo o pojemności 6,0 l. Motor jest sprzężony z automatyczną, sześciobiegową skrzynią biegów.

Bentley przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,2 i może pędzić 312 km/h. Samochód ma napęd na cztery koła. Flying Spur jeździ na benzynie o najwyższej liczbie oktanów. Auto spala średnio 13 l/100 km, ale z łatwością i chęcią pochłonie więcej. Bak jest bardzo duży i zmieści 90 l.

Wnętrze Bentleya zadowoli największego malkontenta. Kabina testowanej wersji była wykończona czerwoną tapicerką ze skóry najwyższej jakości. Nawet drążek skrzyni biegów jest wyjątkowo elegancki. Pełna automatyka: od czterostrefowej klimatyzacji po elektryczną regulację każdego z foteli. Panie na tylnych miejscach mogą się przejrzeć w lusterkach ukrytych w fotelach.

Za luksusową, brytyjską limuzynę trzeba wyłożyć ponad 200 000 euro.