Bob Lutz zostaje

Bob Lutz zostaje

Mający już 77 lat, wiceszef GM Bob Lutz postanowił zmienić zdanie co do swej emerytury. Przejdzie na nią później.

Lutz, który wcześniej pracował u Chryslera i był współodpowiedzialny za takie auto jak Viper, po odejściu związał się z General Motors. Dzięki niemu firma odniosła sporo sukcesów. Do takich należy między innymi decyzja o większym zaangażowaniu w markę Corvetta, co przyniosło wspaniałe rezultaty.

Lutz jest doświadczonym i odważnym człowiekiem, dlatego gdy czuł, że coś może się okazać dużym sukcesem, walczył o to z całych sił. I to się opłacało. Przypuszczalnie wszyscy pracownicy i fani koncernu odetchnęli z ulgą.