Test: Hyundai i30 Turbo

Test: Hyundai i30 Turbo

Druga generacja Hyundaia i30 przeszła kilka miesięcy modernizację. Wraz z nią do gamy modelu dołączyła nowa wersja wyposażona w benzynowy, turbodoładowany silnik 1,6 o mocy blisko 190 KM.

Trzydrzwiowy wariant i30 został nazwany przez Hyundaia Coupe. Samochód ma agresywniejszą sylwetkę od wersji pięciodrzwiowej. Wersja wyposażona we wspomniany silnik turbo wyróżnia się dodatkami, które podkreślają usportowiony charakter pojazdu.

Auto zostało wyposażone w nowe zderzaki. W przednim zamontowana została czerwona listwa, a w tylnym dyfuzor. Duży grill ma chromowaną obwódkę. Samochód otrzymał 18-calowe felgi z oponami w rozmiarze 225/40. Boczki foteli, przeszycia i szereg detali jest czerwonych. Materiały wykończeniowe są niezłej jakości.

Hyundai jest całkiem przestronny, dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 2650 mm. Chociaż jest to wersja trzydrzwiowa i zwie się Coupe, nawet na tylnej kanapie nie brakuje miejsca. Bagażnik ma pojemność 378 l.

Silnik rozwija moc 186 KM, a jego maksymalny moment obrotowy wynosi 265 Nm. Dzięki takim parametrom ważące blisko 1300 kg auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8 s. Samochód może się rozpędzić do 219 km/h.

Nie są to osiągi, które stawiałyby koreański kompakt na równi z hot hatchami pokroju Volkswagena Golfa GTI czy Fordem Focusem ST, nie wspominając o Golfie R czy Renault Megane R.S. Hyundai i30 Turbo to warm hatch, mający walczyć z takimi modelami, jak Opel Astra GTC czy Seat Leon SC FR.

Sześciobiegowa skrzynia manualna działa płynnie i ma krótkie skoki lewarka. Żeby i30 jeździć dynamicznie trzeba go wkręcać na wyższe obroty. Zawieszenie to kompromis między sportem i komfortem. Pracuje sprężyście, samochód dobrze trzyma się na zakrętach, a równocześnie nie jest twardy jak deska i nie powoduje dzwonienia zębów przy pokonywaniu nierówności. Układ kierowniczy jest wspomagany elektrycznie i mógłby przekazywać nieco więcej informacji o tym, co się dzieje z przednią osią.

Ceny Hyundaia i30 Turbo ruszają od 82 900 zł. Za tę cenę otrzymamy m.in. automatyczną klimatyzację, czujniki parkowania czy reflektory ksenonowe. Za konkurencyjne kompakty o podobnej mocy trzeba zapłacić 8000-12 000 zł więcej.