Isuzu powraca

Isuzu powraca

Marka znana właścicielom starszych opli z silnikami Diesla, jest znowu oficjalnie w Polsce. Tym razem jako producent pick-upów z silnikami wysokoprężnymi o dużych pojemnościach.

Klientów ma zachęcić trwałość i niezawodność samochodów, wypróbowana na afrykańskich drogach. I cena - niższa niż podobnych pickupów konkurencji.

"Tak, zdecydowaliśmy się zostać przedstawicielem Isuzu" - mówi Paweł Zwierzyk, dyrektor salonu Opel Chevrolet Isuzu Dixi-Car w Radomiu. "Uważamy, że samochody Isuzu nie konkurują z oplami i chevroletami. Isuzu D-Max to pick-upy do pracy i holowania przyczep, wyposażone w duże silniki Diesla i charakteryzujące się niezawodną konstrukcją. Są popularne w krajach afrykańskich. W Polsce adresujemy je do właścicieli małych i średnich firm. Mają gwarancję na 3 lata lub 100 tys. km. Przy zakupie dowolnej wersji Isuzu na firmę można odliczyć cały VAT".

W Polsce jeździ już trochę samochodów Isuzu, a pochodzących głównie z prywatnego importu (m.in. terenowe Isuzu Trooper i D-Max, dostawcze Isuzu Midi i NPR). Dożywają swoich dni ostatnie osobowe Isuzu Gemini, niektóre zakupione w Peweksach. Do samochodów tych można kupić części i serwisować je u nowo powstających dealerów Isuzu. A w 2009 r. dealerami Isuzu zostają obecni dealerzy Opla, Chevroleta, Renault, Dacii, Ssangyong.

W Polsce socjalistycznej osobowe Isuzu były sprzedawane w sieci Pewexu. Już wtedy cieszyły się popularnością ze względu na trwałe i ekonomiczne silniki Diesla. Później, w latach 80-tych i 90-tych w silniki Diesla od Isuzu były wyposażane Ople Kadetty, Astry i Vectry.

Dziś japońska firma Isuzu produkuje pick-upy D-Max i szeroką gamę samochodów dostawczych i ciężarowych. W Polsce na razie sprzedawane będą tylko pick-upy.